Generyczny chatbot odpowiada szybko, ale za jego błędy płaci biuro.
Widget czatu z modelem ogólnym dobrze radzi sobie z prostym FAQ na stronie. Problem zaczyna się przy pytaniu o cenę, czynsz albo termin oglądania: model nie ma danych biura, więc zmyśla z pełnym przekonaniem. Klient traktuje taką odpowiedź jak ofertę i ją zapamięta, a tłumaczyć będzie się agent. Były już sprawy, w których firma musiała honorować zmyśloną obietnicę swojego chatbota. Do tego chatbot nie kwalifikuje leada i nie przekazuje rozmowy agentowi z kontekstem.
